Witaj na blogu!

Blog poświęocny jest tematyce mediów i reklamy. zanjdziesz tutaj wiele ciekawych informaji dotyczących reklamy oraz telwizji, radia czy gazet. Na bieżao będą pojawiłay się newsy z funkcjonowania swiata show biznesu.
Zapraszam do czytania!

Witaj na blogu!

Blog poświęocny jest tematyce mediów i reklamy. zanjdziesz tutaj wiele ciekawych informaji dotyczących reklamy oraz telwizji, radia czy gazet. Na bieżao będą pojawiłay się newsy z funkcjonowania swiata show biznesu.
Zapraszam do czytania!

Witaj na blogu!

Blog poświęocny jest tematyce mediów i reklamy. zanjdziesz tutaj wiele ciekawych informaji dotyczących reklamy oraz telwizji, radia czy gazet. Na bieżao będą pojawiłay się newsy z funkcjonowania swiata show biznesu.
Zapraszam do czytania!

Witaj na blogu!

Blog poświęocny jest tematyce mediów i reklamy. zanjdziesz tutaj wiele ciekawych informaji dotyczących reklamy oraz telwizji, radia czy gazet. Na bieżao będą pojawiłay się newsy z funkcjonowania swiata show biznesu.
Zapraszam do czytania!

Witaj na blogu!

Blog poświęocny jest tematyce mediów i reklamy. zanjdziesz tutaj wiele ciekawych informaji dotyczących reklamy oraz telwizji, radia czy gazet. Na bieżao będą pojawiłay się newsy z funkcjonowania swiata show biznesu.
Zapraszam do czytania!

 

W SYTUACJACH SILNEGO ZAANGAŻOWANIA

  • W sytuacjach silnego zaangażowania konsument odczuwa ryzyko związa­ne z zakupem, a więc podjęcie decyzji wymaga większej uwagi i posiadania większej liczby informacji. Według sza­cunków w trakcie naszego życia zakupy „mocno angażują­ce” stanowią tylko 10% naszych zakupów, ale wydajemy na nie aż połowę wszystkich pieniędzy przeznaczonych w życiu na zakupy. Jednak (co dowodził Herbert Krugman w 1965 roku) przy zakupie gumy do żucia, pianki do golenia, kukurydzy w pu­szce czy benzyny odbiorcy są słabo zaangażowani, co się wiąże z faktem, iż dowiadują się o markach tychże produk­tów przypadkowo .Zakupy słabo angażujące konsumenta, z racji niewielkiego ryzyka, jakie ze sobą niosą, nie wzbudza­ją u nabywcy większego zainteresowania ani nie skłaniają go do poszukiwania informacji o produkcie (kupujący stara się zminimalizować wysiłek związany z kupnem).

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

BY ZWRÓCIĆ UWAGĘ ODBIORCY

Reklama tychże produktów musi być więc wyjątkowo interesująca, by zwrócić uwagę odbiorcy. Celem reklamy nie jest w tym przypadku obszerne argumentowanie, lecz przekazanie na­zwy markowej oraz bardzo prostego, łatwo zapadającego w pamięć sloganu związanego z marką. Działanie reklamy w tym przypadku bardzo przypomina psy Pawłowa i kon­cepcję odruchów warunkowych. Reklama (bodziec) próbuje w tym wypadku sprawić, by konsumenci wiązali z marką jakieś przyjemne lub unikalne skojarzenia. Poprzez powta­rzanie tychże asocjacji reklamująca się firma ma nadzieję, że ten przyjemny, wyjątkowy wizerunek marki sprowokuje konsumentów do zakupu (reakcji).

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

CZTERY KATEGORIE REKLAM

Opierając się na wymienionych dwóch teoriach, agen­cja reklamowa Foote, Cone & Belding zaproponowała tzw. macierz FCB, w której odmiennie tłumaczy się działanie reklamy w przypadku czterech różnych grup pro­duktów. Reklama informacyjna dotyczy takich dóbr, w przypadku których wybór mocno zaangażowanego w zakup konsumen­ta (wysokie ceny, duże ryzyko) opiera się głównie na prze­słankach racjonalnych, obiektywnych (aparaty fotograficzne, polisy ubezpieczeniowe, wyposażenie domu, takie jak meble, sprzęty kuchenne, oraz wszelkiego typu nowości). Co chara­kteryzuje reklamę informacyjną? Otóż działa ona według standardowej hierarchii efektów (uczenie^dcźuwanie-za- kup).  Reklama taka powinna dostarczać nabywcy szczegóło­wych, racjonalnych argumentów na rzecz promowanej marki.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

REKLAMA INFORMACYJNA I EMOCJONALNA

Ważna jest demonstracja działania produktu. Humor nie­specjalnie pomaga w przypadku reklam tych produktów. Treść reklam może być długa, gdyż potencjalni nabywcy aktywnie poszukują informacji o ofercie rynkowej i są goto­wi przyswajać długie, konkretne teksty reklamowe. Mediami powinny być te środki przekazu, które silnie angażują od­biorców (np. czasopisma hobbistyczne)Zupełnie inaczej działa reklama emocjonalna. Produkty, do których się o na odnosi, są dla klientów ważne, gdyż wyrażają w pewnym sensie ich osobowość. Prócz perfum i luksusowych kosmetyków można tutaj umieścić także biżuterię oraz modną odzież. Są to produkty, które poza cechami czysto funkcjonalnymi mają duży ładunek sym­boliczny. 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

REKLAMA TWORZĄCA NAWYK

Wzmacniają egokupującego.poczucie .satys­fakcji z faktu kupowania wyjątkowej, prestiżowej marki. Wobec tego przekaz reklamowy jest bardziej emocjonalny. Celem reklamy jest wywarcie wrażenia na odbiorcach po­przez styl reklamy (np. duże, dwustronne ogłoszenia perfum w takich ekskluzywnych nośnikach, jak „Twój Styl” czy „Elle”). Skuteczność reklamy emocjonalnej mierzy się, bada­jąc zmianę postaw odbiorców albo testując stopień pobudze­nia potencjalnych klientów. Reklama tworząca nawyk odnosi się do bardziej prozaicz­nych produktów, kupowanych często na zasadzie rutyny, np. artykułów spożywczych, środków chemii gospodarczej, benzyny. Odbiorcy uczą się poprzez działanie i najczęściej (w drodze doświadczenia) tworzą pewien repertuar (zestaw) marek (w ramach danego produktu), z których najczęściej korzystają. 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

REKLAMA DAJĄCA SATYSFAKCJĘ

Reklama dająca satysfakcję dotyczy produktów, w przy­padku których dużą rolę odgrywa indywidualny gust („małe przyjemności dnia codziennego”), oraz takich, w których, na wybór marki ma wpływ grupa odniesienia. Według badań amerykańskich do produktów tych można zaliczyć m.in. kartki świąteczne, pizzę, napoje gazowane, piwo, słone prze- ,, kąski. Celem reklamy jest wpierw przyciągnięcie uwagi odbiorców po to, by wytworzyć u nich wyróżniający wizerunek reklamowanej marki. Humor w reklamie tych produktów (jeśli po niego sięgamy) musi się wiązać z samą marką reklama nie może być śmieszna w wymiarze uniwersal­nym.  

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

CZY REKLAMA JEST SKUTECZNA?

Bardzo często (aby uspokoić sumienie) lubimy sądzić, że reklama jest bardzo skuteczna, a jej wymierny wpływ na sprzedaż można z pewnością udowodnić, tylko jakoś tak się nam nie chce albo uważamy, że byłoby to zbyt kosztowne. Po co udowadniać coś, co jest przecież oczywiste. Wielo­krotnie słyszeliśmy, a i z własnego doświadczenia wiemy, że reklama sprzedaje produkt. Zastanówmy się tylko, czy zawsze? Zimą 1982 roku w fachowym piśmie „Journal of Mar­keting” przedstawiono zintegrowany model reakcji na infor­mację Smitha i Swinyarda, który każe nam bardziej realis­tycznie spojrzeć na to, co dzięki reklamie można osiągnąć. Zdaniem autorów kontakt konsumenta z rekla­mą powoduje niski stopień akceptacji zawartych w niej informacji. 

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

NIE TRZEBA ZACZYNAĆ OD KOSZTOWNYCH BADAŃ

Decyzja w zakresie zdefiniowania celu reklamy i decyzja o wyborze docelowej grupy odbiorców oraz ustalenie obie­tnicy muszą się opierać na informacjach czerpanych z róż­nych źródeł. Wiele przydatnych informacji „leży” w zasięgu ręki i do­stęp do nich jest stosunkowo niedrogi. Przede wszystkim należy sięgnąć po dokumenty zgromadzone w dziale księgo­wości firmy. Można z nich wysnuć wiele pożytecznych wniosków. Przykładowo, producent dóbr przemysłowych może określić udział największych odbiorców w obrotach (zyskach) firmy. Możliwe jest też zbadanie udziału poszcze­gólnych rynków geograficznych (województwa, makroregio­ny) w obrotach firmy, co pozwoli, z jednej strony, ziden­tyfikować odbiorców reklamy, a z drugiej — ustalić jej zasięg geograficzny.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

BADANIA ANKIETOWE

  • Badania ankietowe na tak dużą skalę mają tę zaletę, iż pozwalają na uogól­nienie wniosków z nich płynących (liczby, procenty) na wszystkich polskich konsumentów (przy uwzględnieniu zna­nego z góry błędu szacunku). Niestety, badania ankietowe na skalę ogólnopolską nie są tanie. Alternatywną metodą zbierania informacji o klientach, często niestety nadużywaną, są badania jakościowe. Badania jakościowe prowadzi się na małych grupach kon­sumentów, dlatego też ich wyników nie wolno przekładać na całą zbiorowość kupujących. Ich wynikiem nie są dokładne liczby, procenty, ale lepsze zrozumienie „jak i dlaczego” konsumenci myślą i postępują.Nie sposób w tak ograniczonym objętościowo rozdziale opisać wszystkich metod jakościowych stosowanych w bada­niach strategicznych reklamy. Skoncentrujemy się wobec tego na dwóch wybranych.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn